Racjonalizacja gospodarowania zapasami - przyczyny tworzenia i wielkość zapasów
![]() |
Skumulowanie nieprawidłowych zapasów towarowych może zagrażać dalszemu funkcjonowaniu przedsiębiorstwa. Tyle teoria, czasami materializująca się w praktyce. A jaka jest praktyka?
Otóż praktyka jest taka, że nieprawidłowe zapasy mają negatywny wpływ na codzienność firmy. Jeśli są zbyt duże, to dokładnie tak, jakbyśmy powiedzieli naszemu dostawcy: „a co tam, dawajcie ten towar do nas, nie potrzebuję go, ale przynajmniej wy będziecie mieć sprzedaż”. Albo powiedzieli sobie: „ co prawda mam też inne zobowiązania płatnicze, ale co szkodzi mieć ich jeszcze więcej?”.
Natomiast jeśli nasze zapasy są zbyt małe, to tak, jak by powiedzieć: „lubię mieć mało zapasu na stanie, nawet jak przez to są przestoje w produkcji, albo nie ma ciągłości sprzedaży” . Nikt rozsądny takich słów nie wypowie, ale spory procent czyni tak w praktyce, nie dostrzegając ogromnej zbieżności pomiędzy swoim działaniem, a tym co zacytowano wyżej z widoczną przesadą.
Postaram się, w sposób przystępny i możliwie zwięzły, dać podstawową informację z zakresu racjonalizacji gospodarowania zapasami w sklepie/hurtowni/zakładzie produkcyjnym. Nawet jeśli okaże się to zbyt mało, by poradzić sobie z problemem zapasów własnymi siłami, powinno wystarczyć by zrozumieć jego istotę i mieć podstawowy zasób wiedzy na ten temat, potrzebny do rozmowy ze specjalistami od optymalizacji stanów zapasów w firmie.
Zapasy (s), są jednym z trzech ingredientów, obok posiadanej gotówki (g) i spodziewanych należności (n), składających się na ogólną sumę środków obrotowych w firmie.
S=g+n+s
gdzie:
S - środki obrotowe n dzień ...;
g – stan gotówki w kasie oraz na rachunkach bieżących na dzień ...;
n – stan należności na dzień ...;
s – stan zapasów na dzień ...
Podobne artykuły: | Polecamy: |






