Hipoteka dla firm może być tańsza
Kredyt hipoteczny dla firm wiąże się z tym, że przedsiębiorcy muszą się liczyć z marżą wyższą o kilka punktów procentowych, co znacznie zwiększa miesięczną ratę. Co więcej, raczej nie mogą też spodziewać się prowizji „zero procent”. W lepszej sytuacji będą osoby prowadzące działalność gospodarczą, których firma może wykorzystywać część nieruchomości prywatnej do celów komercyjnych. Tak będzie na przykład w przypadku przedsiębiorcy, który planuje zbudować dom, którego piętro przeznaczy na cele mieszkalne, a parter – na przykład na swoją aptekę czy sklep. W takiej sytuacji może się starać w banku o zwykły kredyt hipoteczny, udzielany na takich samych – w domyśle: korzystniejszych – warunkach, jak klienci indywidualni.
W połowie firma, w połowie dom
Taką możliwość oferuje większość banków, choć instytucje finansowe różnie zastrzegają, jaka powierzchnia nieruchomości może mieć funkcję komercyjną, by zaciągany pod nią kredyt nie stracił charakteru mieszkaniowego. Z ankiety przeprowadzonej przez Tax Care wynika, że najbardziej „hojne” pod tym względem banki zgadzają się, by część komercyjna stanowiła nie więcej niż 50 proc. kredytowanej nieruchomości (m.in. Alior Bank, Bank BPH, BNP Paribas Bank, Deutsche Bank, DnB Nord). Na drugim biegunie znajduje się oferta Banku Millennium i BZ WBK, które pozwalają, by firma nie zajmowała więcej niż 20 proc. domu. Niektóre z banków zastrzegają też, że powierzchnia komercyjna może być przeznaczona tylko do użytku własnego kredytobiorcy, a nie na przykład pod wynajem (HSBC). Z kolei Polbank nie ustala procentowych proporcji pomiędzy częścią mieszkalną a komercyjną – jest to kwestia do negocjacji. Bardziej istotne dla banku jest, jaka działalność stanowiłaby część usługową.
Polecamy: Czy konta oszczędnościowe zamrażają firmowe pieniądze?
VAT 2011 - sprawdź co nowego w VAT
Podobne artykuły: | Polecamy: |



