Granice reklamy uciążliwej - porada
Granice reklamy uciążliwej wyznaczają przepisy prawa. Zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 5 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji z dnia 16 kwietnia 1993 r. (Dz.U. z 2003 r., Nr 153, poz. 1503 ze zm.) reklama, która stanowi istotną ingerencję w sferę prywatności, w szczególności przez uciążliwe dla klientów nagabywanie w miejscach publicznych, przesyłanie na koszt klienta niezamówionych towarów lub nadużywanie technicznych środków przekazu informacji stanowi czyn nieuczciwej konkurencji.
Z treści ustawy wynika, że nie każde naruszenie sfery prywatności świadczy o bezprawności reklamy – ingerencja ta musi być istotna, czyli w dużym stopniu dotkliwa dla odbiorcy. Ważne jest także, że wkroczenie w sferę prywatności nie musi mieć miejsca w domu potencjalnego konsumenta, może bowiem nastąpić także w miejscu publicznym, np. w sklepie czy na ulicy.
Katalog zachowań wymienionych w omawianym przepisie jest otwarty, co oznacza, że także inne praktyki marketingowe mogą zostać uznane za niedozwoloną ingerencję w sferę prywatności konsumenta.
Polecamy: Krytyka konkurencji w reklamie - jakie są jej granice?
W praktyce najwięcej wątpliwości budzi ocena, jakie zachowania mogą być interpretowane jako nadużywanie technicznych środków przekazu informacji. Bezsporne wydaje się przyjęcie, że tego rodzaju nadużyciem jest wykorzystywanie do celów reklamowych sposobów komunikacji funkcjonujących bez udziału człowieka, np. faksów, smsów czy poczty elektronicznej. Czy jednak w każdej sytuacji?
Podobne artykuły: | Polecamy: |


